Dom na kurzych łapach

Pierwsze, co przychodzi mi na myśl jak tylko przypomnę sobie tą pozycję jest jej piękna okładka!                    


„Dom na kurzych łapach” autorstwa Sophie Anderson opowiada o dwunastoletniej dziewczynce, która razem z babcią zamieszkuje tytułowy dom na kurzych łapach. Dom ten potrafi podróżować po całym świecie oczywiście wraz z dwójką domowników. Babcia (baba Jaga) bohaterki strzeże bramy między żywymi a umarłymi oraz zajmuje się przeprowadzeniem ich przez tajemniczą bramę. Od małego dziewczynce wpajane jest im w przyszłości to ona zastąpi babę i będzie pomagać umarłym oraz strzec bramy. Dziewczynka nie jest jednak zainteresowana tym rytuałem, chce poznawać świat żywych i znaleźć przyjaciół. Zadanie to utrudnia jej zakaz babci, który nie pozwala jej wychodzić poza teren ich domku.

W książce przede wszystkim poruszony jest motyw przyjaźni a także motyw wyboru swojej własnej ścieżki w życiu. Dziewczynka buntuje się swojej babci, chce sama decydować kim zostanie i jak będzie wyglądać jej życie. Coraz bardziej próbuje zbliżać i nawiązywać relacje z żyjącymi rówieśnikami. Przez jej upór i wielkie pragnienie a także lekki egoizm sprawia przykrość tym, którym najbardziej na niej zależy, co za tym idzie w książce obserwujemy również próbę naprawiania błędów.



 
Książka kierowana jest do młodszej grupy czytelników na co wskazuje lekki i postrzegany oczami dziecka opis świata. Mimo to bardzo miło spędziłam z nią czas a tajemniczy i baśniowy klimat sprzyja czytaniu.




Jest to urocza i pięknie wydana przez wydawnictwo powieść, która jest w stanie oczarować nas w jeden lub kilka wieczorów.




Dziękuję 


5 komentarzy:

Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz po sobie ślad.
Pod komentarzem możesz zostawić link do swojego bloga- na pewno zajrzę :)

Copyright © 2014 Grovebooks , Blogger