Jednak mnie kochaj



„Kiedy wydaje się ze Sage odzyskuje radość życia, przeszłość jeszcze raz pokazuje swe złowrogie oblicze i powraca jak upiór podczas radosnych świątecznych dni…”


Po przeczytaniu krótkiego opisu oraz fragmentu powyżej, który znajduje się na odwrocie książki i oczywiście po zobaczeniu pięknej okładki wiedziałam doskonale, że jest to książka dla mnie i że bardzo mi się spodoba. Nie wiedziałam jednak, że na końcu złamie mi serce i że jest to dopiero pierwszy tom…




W książce nie ma nadzwyczajnej historii, poznajemy dwójkę bohaterów Sage oraz Luca którzy zmagają się z demonami przeszłości. To, że fabuła jest dosyć banalna zupełnie mi nie przeszkadzało. Laura Kneidl postarała się i napisała między innymi dla mnie świetną książkę. Styl autorki jest bardzo przyjemny, książkę czyta się bardzo szybko a dodatkowym plusem jest to, iż chce się przebywać z bohaterami non stop i nie odkładać ich historii nawet na moment.




Autorka w tej pozycji skupia się najbardziej na problemach Sage, którymi jest kontakt z mężczyznami a także bliskość z nimi (chociażby podanie ręki na powitanie). Podczas takich sytuacji w głowie pojawiają się myśli w których była krzywdzona właśnie przez mężczyznę. Bohaterka chcąc zapomnieć o przykrych wydarzeniach przeprowadza się, zaczyna studia, nową pracę i zdobywa nowych przyjaciół. Wydarzenia te oczywiście przeplatane są lękami mimo to wchodzi ona w bliższą relację z Luka.


Książka skierowana jest bardziej do młodzieży, jest to romans który ja osobiście lubię bardzo. Książka czasami przypominała mi „After” ale trochę w lepszej wersji. Jeśli lubicie młodzieżowe historie romantyczne myślę, że jest to dla was obowiązkowa pozycja!




Ja nie mogę się doczekać kolejnej części, bo koniec pierwszej pozostawia po sobie straszne emocje.





Za egzemplarz dziękuję

12 komentarzy:

  1. Lubię emocjonalne książki, więc jestem na tak. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Na początku nie byłam przekonana, ale po paru recenzjach jak najbardziej chce ją przeczytać.

    Książki jak narkotyk

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie wiem czy do końca ta książka przypadłaby mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  4. OMG. Mam taką chrapkę na tę książkę! Bardzo bym chciała ją przeczytać ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam ją w planach, okładka jest przecudowna. Ale to porównanie do After... Mam nadzieję, że nie będzie podobna :P

    weronikarecenzuje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja sama nie jestem wielka fanką After a ta książka kojarzyła mi się tylko z pozytywnymi aspektami :)

      Usuń
  6. Czytałam już kilka recenzji tej książki i myślę, że może mi się spodobać. Z chęcią ją przeczytam. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale cudna okładka! Muszę koniecznie przeczytać. ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Czasem lubię sięgać po takie książki więc może i ta wpadnie w moje ręce :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam ją w planach :)

    www.whothatgirl.pl

    OdpowiedzUsuń
  10. Książka intryguje swoim tytułem. Jestem ciekawa, czy podobałby mi się ten romans.

    OdpowiedzUsuń
  11. Okładka niesamowicie przykuwa uwagę jednak po romansy co raz rzadziej sięgam.

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz po sobie ślad.
Pod komentarzem możesz zostawić link do swojego bloga- na pewno zajrzę :)

Copyright © 2014 Grovebooks , Blogger