Żadnych zasad

"Sensacyjny majstersztyk, który nie zwalnia tempa ani na chwilę!"
Czy aby na pewno?
Tytuł: Żadnych zasad
Autor: Brad Thor
Wydawnictwo: Sonia Draga
Liczba stron: 384
Tajna agencja o niszczycielskich zapędach, której członkowie uchodzą za elitę. Wydają się nietykalni. Lecz kiedy do Waszyngtonu ktoś wysyła czterosekundowe nagranie wideo, nic nie jest pewne. Materiał rozpoczyna serię osobistych dramatów o globalnym zasięgu, a dla Scota Harvatha staje się początkiem najniebezpieczniejszego zadania w karierze.
Od razu muszę się
wam przyznać, że nie jest to gatunek książki, który uwielbiam. Jak można się
domyślać po recenzjach, które zamieszczam na tym blogu. Książka, zatem nie
stała się moją ulubioną i myślę, że ten gatunek również nigdy się nim nie
stanie. Jednak, jeśli chodzi o elementy takie jak styl, akcja, bohaterowie to
nie mogę się do tego jakoś bardzo przyczepić.
Autor skupia się
bardziej na dialogach niż długich i nudnych opisach, co jest dużym plusem,
książka dzięki temu jest dużo ciekawsza. Akcja jest dynamiczna, przez całą książkę coś się dzieje. Myślę, że osoby gustujące w kryminałach i thrillerach byłyby zachwycone.
Mimo tego, że nie mam się tak naprawdę, do
czego przyczepić w tej książce po prostu nie porwała mnie ona, nie jest to
raczej książka dla mnie a czy jest dla was to musicie sami się przekonać
Za egzemplarz dziękuję
Jestem do końca przekonana, czy jest to książka dla mnie. 😊
OdpowiedzUsuń